czwartek, 18 stycznia 2018

Trzy powody, by przenieść do chmury narzędzia do zarządzania ryzykiem i zgodnością z przepisami

Niemal 15 lat po uchwaleniu amerykańskiej ustawy Sarbanesa-Oxleya (SOX) przedsiębiorstwa nadal mają problemy ze stworzeniem mechanizmów uniemożliwiających pracownikom popełnianie oszustw.

Według raportu „Global profiles of the fraudster” („Profil korporacyjnego oszusta”) za rok 2016, opracowanego przez firmę konsultingową KPMG, wyłącznie w ubiegłym roku firmy z całego świata utraciły średnio 5% przychodów z powodu oszustw, z których 65% zostało popełnione przez pracowników, a 21% przez byłych pracowników. Zdaniem Briana Jensena, dyrektora ds. rozwiązań biznesowych w firmie KPMG, głównymi przyczynami problemów są niewystarczające mechanizmy kontrolne i wysokie koszty ich rozbudowy.
Na przykład wkrótce po wejściu w życie ustawy SOX, na zapewnienie zgodności z artykułem 404, dotyczącym wewnętrznych mechanizmów kontrolnych i procesów raportowania finansowego, przedsiębiorstwa średniej wielkości wydawały od 4,36 mln do 7,8 mln USD rocznie, a duże przedsiębiorstwa ponad 10 mln USD rocznie (według raportu „Economic Impact of SOX”).

Większość kosztów wynikała z konieczności zaprojektowania i wdrożenia nowych mechanizmów kontroli wewnętrznej i zarządzania nimi. W celu wdrożenia tych mechanizmów przedsiębiorstwa dokonały zakupu nowych pakietów oprogramowania wspomagającego nadzór, zarządzanie ryzykiem i zarządzanie zgodnością z przepisami (ang. governance, risk and compliance — GRC). Jednak to nie cena oprogramowania okazała się źródłem największych kosztów. Skonfigurowanie narzędzi GRC było bardzo pracochłonne, ponieważ takie funkcje trzeba było wbudować w lokalne aplikacje ERP. Wprowadzanie nowych mechanizmów kontrolnych do dotychczasowych złożonych procesów biznesowych wymaga rozbudowanej analizy, testów kontrolnych i przeglądów, aby zapewnić dostęp do systemów finansowych firmy odpowiednim osobom i we właściwy sposób określić zakres możliwych działań podejmowanych po uzyskaniu przez nie informacji.
Ponadto przedsiębiorstwa stawały przed koniecznością zakupu sprzętu i innych elementów infrastruktury niezbędnych do obsługi narzędzi GRC, czyli m.in. serwerów i miejsca w centrach przetwarzania danych.

„Przedsiębiorstwa do tej pory tak naprawdę nie zajmowały się zarządzaniem ryzykiem. Zarządzały serwerami obsługującymi rozwiązania GRC” — powiedział Brian Jensen. „Poświęcały czas na ich instalowanie i konfigurowanie, a także wprowadzanie uaktualnień i poprawek, a w końcu wymianę, mniej więcej raz na trzy, cztery lata”. Większość ról i mechanizmów kontrolnych wprowadzonych pierwotnie w przedsiębiorstwie nie była aktualizowana przez wiele lat. Corey West, główny księgowy firmy Oracle, powiedział: „Osiągnęliśmy punkt krytyczny. Najwyższy czas, by dokonać inwentaryzacji wszystkich dostępnych mechanizmów kontroli finansowej, a następnie je zaktualizować”. 
I teraz pojawia się pytanie: czy firmy powinny zaktualizować mechanizmy GRC w ramach lokalnych aplikacji ERP, czy przenieść te narzędzia do chmury? Aby pomóc klientom w podjęciu tej decyzji, prezentujemy trzy argumenty przemawiające za tym drugim rozwiązaniem. 

1. Większa automatyzacja
Projektowanie, odwzorowywanie i testowanie mechanizmów kontroli ryzyka jest bardzo pracochłonne — wymaga szczegółowego przeglądania zawartości różnych arkuszy kalkulacyjnych i dostępu do danych z wielu lat. Dlatego większość przedsiębiorstw czyni niezbędne kroki umożliwiające zachowanie zgodności z przepisami, ale niechętnie zajmuje się zmianą istniejących mechanizmów kontrolnych w celu dostosowania ich do wewnętrznych procedur i struktury organizacyjnej. Rozwiązanie chmurowe ma większość powyższych procesów już skonfigurowanych.

2. Niższe koszty infrastruktury, konserwacji i pracy
Oprócz serwerów, oprogramowania i przestrzeni w ośrodku obliczeniowym, niezbędnych do działania narzędzi GRC, największym źródłem kosztów są pracownicy niezbędni do obsługi takiej infrastruktury. Według firmy analitycznej SMB Group aż 50% kosztów obsługi oprogramowania ERP działającego w siedzibie przedsiębiorstwa to wynagrodzenie dla personelu informatycznego. W przypadku środowiska przetwarzania w chmurze wskaźnik ten może osiągnąć wartość 1%, a nawet mniej.

3. Skuteczniejsze mechanizmy kontroli
Ponieważ większość narzędzi do zarządzania ryzykiem znajduje się w arkuszach kalkulacyjnych zarządzanych przez wielu właścicieli z różnych działów przedsiębiorstwa, wszystkie pliki tego rodzaju muszą zostać zaktualizowane i skonsolidowane przed ich udostępnieniem kierownictwu do przeglądu. Wykonanie tego procesu może zająć wiele tygodni, dlatego firmy często rezygnują z przewidywania ryzyka i po prostu reagują na konkretne zdarzenia. Natomiast działające w chmurze narzędzia GRC są regularnie aktualizowane i zawierają najnowsze funkcje, dzięki czemu pozwalają firmom szybko identyfikować czynniki ryzyka i podejmować działania naprawcze jeszcze przed wystąpieniem problemów.

Autorką artykułu jest Sasha Banks-Louie z Oracle
Ilustracja: iStockphoto

Przeczytaj artykuł na Forbes Brand Voice
Udostępnij na LinkedIn

wtorek, 16 stycznia 2018

Clico usprawnia organizację szkoleń w chmurze dzięki Oracle Ravello

Firma Clico jest obecna na polskim rynku IT od ponad 25 lat, zajmuje się budową bezpiecznych sieci komputerowych, a także dostarcza narzędzia do ochrony informacji oraz umożliwiające budowę bezpiecznego dostępu do sieci i wspomagające efektywne zarządzanie nimi.

Clico prowadzi rozbudowany dział szkoleń dla swoich klientów, który oferuje liczne kursy obejmujące tematy związane z technologiami i produktami oraz zagadnieniami bezpieczeństwa, m.in. przygotowujące do zdobycia certyfikatów cyberbezpieczeństwa CISSP. Dla zminimalizowania nakładów organizacyjnych,  finansowych i czasowych związanych z przygotowywaniem szkoleń, firma Clico zdecydowała o przeniesieniu platformy szkoleniowej do chmury przy pomocy narzędzi Oracle Ravello.

„Technologia Ravello jest od lat znana w środowisku informatyki biznesowej, jest szeroko stosowana na świecie i używana przez bardzo sławne firmy – takie, jak Symantec, Intel, czy Deutsche Telekom” – komentuje Emil Książkiewicz, odpowiedzialny za sprzedaż Oracle Cloud. „W firmie Clico od dawna dojrzewała decyzja o zastosowaniu tych narzędzi do przeniesienia swoich szkoleń do chmury. Wraz z działem wsparcia sprzedaży demonstrowaliśmy, jak wykorzystuje się Oracle Ravello i pomagaliśmy w przeprowadzeniu odpowiednich testów. W rezultacie Clico zdecydował się na zakup pakietu Oracle w modelu pre-paid, który daje większą możliwość kontroli kosztów oraz preferencyjne warunki finansowe”.

Na decyzję firmy Clico miały wpływ zalety technologii Ravello, a także dostępność tej usługi w Europie oraz bardzo duże możliwości dostosowania rozwiązania do specyficznych potrzeb klienta. Do zalet Ravello zalicza się możliwość prowadzenia szkoleń w wyizolowanym środowisku bez narażania sieci firmowej, łatwe skalowanie środowisk, kontrola wydatków na czytelnej platformie, czy możliwość przeniesienia przygotowanych wcześniej szkoleń bez konieczności dokonywania czasochłonnych zmian.

„Jesteśmy bardzo zadowoleni z narzędzi Oracle Ravello, które dają nam pełną kontrolę kosztów, łatwość organizacji i udzielania dostępu do szkoleń” – powiedział Piotr Misiowiec  z fimy Clico. „Inne zalety tej technologii, to szybkie i proste przywracanie środowisk do stanu początkowego, możliwość przeprowadzania szkoleń z dowolnego miejsca, czy łatwość dodawania kolejnych środowisk szkoleniowych bez negatywnego wpływu na wydajność już działających instancji. Obecnie mamy już przeniesione kilka szkoleń do chmury Oracle Cloud, a w planach mamy kolejne – wymagające większej mocy obliczeniowej i konfiguracji typu bare metal”. 

Więcej informacji o Oracle Ravello
Oracle Ravello jest jedną z usług oferowanych przez platformę Oracle Cloud Infrastructure (znaną także  jako Oracle IaaS). Ravello pozwala na sprawne przeniesienie zwirtualizowanego środowiska użytkownika do chmury, obsługując nie tylko środowisko Oracle Cloud, ale także inne – takie, jak chmura Google, czy AWS. 
Ravello wspiera także wiele popularnych wirtualizatorów, np. VMWare, Hyper-V, KVM, VirtualBox. Narzędzie dokonuje analizy zależności pomiędzy maszynami wirtualnymi, konfiguruje adresację, routing lub inne usługi sieciowe i tworzy rodzaj kapsuły, która może być wielokrotnie uruchomiona w chmurze publicznej tworząc wierne kopie oryginalnego środowiska.
Ważną zaletą Ravello jest fakt, że przeniesienie aplikacji odbywa się bardzo szybko, metodą przysłowiowych „kilku kliknięć”. Użytkownicy mogą uruchamiać swoje rozwiązania wirtualne bezpośrednio w chmurze publicznej bez konieczności konwertowania maszyn wirtualnych ani wprowadzania zmian w konfiguracji aplikacji, czy sieci.

Udostępnij na LinkedIn

środa, 10 stycznia 2018

Oracle Mobile Cloud Enterprise – platforma oparta na technologiach sztucznej inteligencji

W dobie dynamicznie rozwijającej się gospodarki mobilnej przedsiębiorstwa poszukują spersonalizowanych sposobów na komunikację z klientami za pośrednictwem ich urządzeń przenośnych. Szacuje się, że na świecie używanych jest 5 mld telefonów komórkowych, dlatego Oracle pomaga firmom zaspokoić rosnące oczekiwania ich klientów przez sprawne tworzenie, integrowanie i ochronę niezawodnych usług mobilnych. 

Oracle poinformował niedawno o rozszerzeniu mobilnej gamy rozwiązań na platformie Oracle Cloud Platform o usługi Oracle Mobile Cloud Enterprise. Nowy pakiet jest wyposażony w funkcje chatbotów, które wykorzystują sztuczną inteligencję. Udostępnia przedsiębiorstwom wielokanałową platformę i analizy, łączące obsługę ważnych interesariuszy za pośrednictwem botów, rozwiązań mobilnych i sieci. Dzięki temu firmy mogą lepiej budować relacje z klientami i pracownikami na wszystkich popularnych dziś platformach komunikacji.

„Użytkownicy coraz chętniej korzystają z narzędzi mobilnych i komunikatorów, a przedsiębiorstwa muszą się do tego dostosować i zadbać o dostępność kanałów preferowanych przez klientów” — komentuje Suhas Uliyar, wiceprezes ds. zarządzania produktami w firmie Oracle. „Dzięki pakietowi Oracle Mobile Cloud Enterprise firmy będą mogły kontynuować wzmacnianie relacji, nawet jeśli użytkownicy będą odchodzić od kontaktu za pośrednictwem tradycyjnych stron internetowych”.

Oracle Mobile Cloud Enterprise ma zaawansowane podstawy w postaci technologii sztucznej inteligencji i automatycznego uczenia. Pomaga firmom w tworzeniu aplikacji, które mogą zautomatyzować prowadzenie bardziej zajmujących rozmów na dużą skalę. Przykładowo, w usłudze Oracle Intelligent Bots stosowane są algorytmy przetwarzania języka naturalnego i automatycznego uczenia, które pozwalają inteligentnym botom rozumieć wypowiedzi użytkowników i wspierać przedsiębiorstwa w przetwarzaniu, integracji z danymi zawartymi w istniejących aplikacjach biznesowych oraz automatycznym udzielaniu odpowiedzi. 

Usługa Oracle Intelligent Bots może współpracować z wieloma popularnymi komunikatorami, takimi jak Facebook Messenger, Slack, Kik i Line, a także cyfrowymi asystentami głosowymi, np. Amazon Alexa i Apple Siri. Pakiet wprowadza też zaawansowane narzędzia do analizy doświadczeń klientów (Customer Experience Analytics), zapewniające lepszy wgląd w wydajność aplikacji i ich popularność wśród użytkowników w każdym kanale, co pozwala spersonalizować komunikację. 

Dowiedz się więcej
Oracle Mobile Cloud Enterprise
Możliwości platformy Oracle Mobile Cloud

poniedziałek, 8 stycznia 2018

Praktyczne aspekty wykorzystania chmury

Chmura obliczeniowa zapewnia dziś możliwość budowy nowoczesnych, wielowarstwowych rozwiązań w sposób skoncentrowany na istocie problemu biznesowego, a nie na żmudnym instalowaniu i konfigurowaniu poszczególnych komponentów składowych. 

Duża elastyczność i szybkość dostarczania zasobów IT świetnie wpisuje się w dzisiejsze realia biznesowe. Model chmury obliczeniowej stwarza możliwość wykorzystania rozwiązań IT w nowy sposób. Na ten nowy wymiar wykorzystania IT składa się m.in. kwestia rozliczalności wykorzystania zasobów w rozbiciu godzinowym. Jest to doskonały scenariusz na wszelkie prace badawcze wymagające wielu zasobów potrzebnych na krótki czas, po wykonaniu prac nie trzeba się głowić do czego infrastruktura może się przydać. Warte podkreślenia jest także naliczanie opłat tylko za faktyczne użycie czy możliwość dynamicznego skalowania infrastruktury w górę i w dół. Dziś obsługuję 100 użytkowników, a – gdy mój produkt zyska popularność - jutro 100 tysięcy.

Duże znaczenie ma także możliwość liniowego skalowania pojemności i wydajności infrastruktury. Jeśli potrzebuję wykorzystać dwa rdzenie procesora więcej, to - bez większego problemu - mogę je wypożyczyć. Dla porównania: w modelu on-premise zwykle jest tak, że potrzebne dwa dodatkowe rdzenie otrzymam, ale pod warunkiem, że wykorzystywana, lokalna infrastruktura posiada jeszcze zapas wydajności. Jeśli nie, trzeba dokupić lub rozbudować serwer, gdzie - jako użytkownik - wykorzystam tylko niewielki procent jego mocy. Ta sama sytuacja dotyczy też m.in. pamięci masowych. 

Z drugiej strony, chmura pozwala też łatwo porzucić rozwiązanie, jeśli pomysł biznesowy nie wypali. Nie wyszło, to przestajemy korzystać i ponosić koszty infrastruktury IT. Takie podejście jest nieocenione w przypadku środowisk deweloperskich i testowych. Dużą wartością jest też delegowanie administracji infrastrukturą i platformą na dostawcę chmury. Oznacza to brak konieczności poznawania szczegółów technicznych i możliwość koncentracji jedynie na aspekcie biznesowym. Co więcej, za jednym kliknięciem dostępne są też zaawansowane usługi.

Scenariusze dla chmury

W projektach chmurowych jednym z częściej realizowanych scenariuszy jest budowa centrum zapasowego w oparciu o rozwiązania cloud computing. Elastyczność chmury związana z rozliczaniem tylko tych usług, które w danej chwili są wykorzystywane - z możliwością szybkiego uruchamiania usług oraz dynamicznego skalowania rozwiązania do bieżących potrzeb wydajnościowych - umożliwia wdrożenie informatycznej części strategii zachowania ciągłości działania w sposób optymalny kosztowo. 

Drugim często realizowanym scenariuszem jest budowa środowiska do tworzenia i testowania oprogramowania. Występuje tutaj silny bodziec finansowy wynikający z elastyczności chmury w zakresie „wypożyczania” i „oddawania” niezbędnych zasobów w reakcji na bieżące potrzeby i w zestawie z możliwością płacenia tylko za faktyczne użycie. 

Równie często realizowane są projekty przenoszenia wybranych środowisk produkcyjnych do chmury publicznej. Przy przenoszeniu aplikacji dotychczas funkcjonujących w modelu on-premise - niejednokrotnie z długą historią rozwoju i specyficznymi wymaganiami od strony infrastruktury - przydatna okazuje się możliwość wyboru poszczególnych elementów chmurowego środowiska wykonawczego. Jest to niezbędne, aby sprostać specyfice wymagań aplikacji, bez konieczności wykonywania zmian po jej stronie.

Autorem artykułu jest Marek Sokołowski, Oracle Fusion Middleware Sales Consultant w Oracle Polska

Udostępnij na LinkedIn

piątek, 5 stycznia 2018

Oracle pomaga wdrożyć GDPR/RODO

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, to dla wielu organizacji duże wyzwanie logistyczne i technologiczne, do którego trzeba się skutecznie przygotować.

Organizacje muszą implementować odpowiedni poziom bezpieczeństwa, obejmujący zabezpieczenia techniczne i organizacyjne, aby zapobiec utracie danych, wyciekom informacji lub innym nieupoważnionym operacjom przetwarzania danych.
Wymagania nowej regulacji związane z ochroną danych osobowych obywateli UE można podzielić na trzy kategorie działań: ocenę, zapobieganie i wykrywanie. We wszystkich można wykorzystać rozwiązania Oracle.

Zachęcamy do odwiedzenia dedykowanej strony Oracle, na której zgromadziliśmy bazę wiedzy poświęconą zagadnieniom związanym z rozporządzeniem GDPR/RODO.
Wśród zamieszczonych tam materiałów znaleźć można informacje o webcastach, a także artykuły przeglądowe, e-booki, raporty analityczne i wiele innych przydatnych materiałów. Dowiedz się więcej już teraz!

środa, 3 stycznia 2018

Chatboty dla opornych

-Czy wiesz, jakie aplikacje są używane najczęściej w świecie rozwiązań mobilnych?
-Czy znasz najważniejsze etapy rozwoju technologii sztucznej inteligencji?
-Jakie są możliwości współczesnych chatbotów?
-Zastanawiasz się, w jakich przypadkach mogą przydać się chatboty?

Aby poznać odpowiedzi na takie pytania obejrzyj najnowszą infografikę od Oracle, zatytułowaną „Chatboty 101”*. W graficznej formie przedstawiamy tam wiele ciekawych informacji o zjawisku, nazwanym przez Oracle najważniejszą technologią roku 2018…
*) w terminologii szkoleniowej symbol „101” oznacza podstawową wiedzę na konkretny temat



czwartek, 28 grudnia 2017

Prognozy Oracle na rok 2018 - automatyczne uczenie

Rok 2018 upłynie pod znakiem automatycznego uczenia. Od czasu pojawienia się Internetu żadna technologia nie miała takiego wpływu na sposób, w jaki żyjemy i pracujemy.

Aby zrozumieć dlaczego tak się dzieje, musimy najpierw zdystansować się od sensacyjnych wiadomości o robotach, które „ukradną nam pracę”. Innowacje i nowe narzędzia ułatwiające życie były wyznacznikami postępu w całej historii ludzkości. Tak było podczas rewolucji agrarnej i przemysłowej, tak jest dziś w epoce rewolucji danych. Na skutek postępu niektóre z ról wykonywanych przez człowieka ulegają zmianie, z drugiej jednak strony postęp zawsze tworzył nowe miejsca pracy, modele biznesowe i całe branże. Nie należy więc się obawiać, że człowiek stanie się „przestarzały” jak maszyna. Wręcz przeciwnie, automatyczne uczenie zwiększy naszą efektywność i otworzy nowe możliwości przed całą ludzkością. 

Automatyczne uczenie jest już obecne w naszym codziennym życiu. Korzystamy z niego w oprogramowaniu telefonów, samochodach i domach oraz systemach komputerowych używanych w pracy. Ułatwia nam ono dostęp do informacji oraz szybkie podejmowanie trafnych decyzji. Zdaniem firmy Gartner w 2020 roku technologie sztucznej inteligencji będą obecne w „prawie każdym nowym oprogramowaniu”. Dla producentów oprogramowania jest to wyjątkowy, przełomowy moment, a dla przedsiębiorstw będących ich klientami ― początek nowej drogi. 
Media informują głównie o robotach i autonomicznych samochodach. W nadchodzącym roku oba te segmenty będą się nadal dynamicznie rozwijać. Dziś jednak technologią, która najbardziej zmienia nasz świat, jest – według Oracle - automatyczne uczenie. Choć „błyskawiczne podejmowanie trafnych decyzji” nie brzmi tak sensacyjnie jak „samochód bez kierowcy”, to automatyczne uczenie zasługuje na miano technologii epoki właśnie ze względu na możliwość jego wykorzystania w procesach decyzyjnych.

Przedsiębiorstwa, które używają już technologii automatycznego uczenia, szybko wyprzedzają konkurencję dzięki przyspieszeniu i zwiększeniu efektywności procesów podejmowania decyzji. Dlatego żadna firma, która nie chce zostać w tyle, nie może sobie pozwolić na bezczynne czekanie. Liczba wdrożeń systemów automatycznego uczenia rośnie wraz z wdrożeniami rozwiązań działających w chmurze, ponieważ rozwój i wzrost efektywności tej technologii wymaga bezproblemowej integracji aplikacji, platform i infrastruktur chmurowych. Dzięki takiej integracji procesy automatycznego uczenia zyskują dostęp do jeszcze większych zasobów danych, które zostają połączone, a dane są pobierane z całych systemów i sieci organizacji.

W małych, wewnętrznych środowiskach informatycznych przedsiębiorstw nie da się efektywnie korzystać z automatycznego uczenia, tak jak nie da się uprawiać roślin w ciemności.  Algorytmy będące podstawą tej technologii potrzebują jak największej ilości danych z możliwie największej liczby źródeł. Im więcej danych jest wykorzystywanych w procesach automatycznego uczenia, tym inteligentniejsze są te procesy i tym lepiej wspierają człowieka w procesie podejmowania decyzji. Większa dojrzałość i szersze zastosowanie technologii chmurowych to kolejne przyczyny, dla których 2018 będzie bardzo dobrym rokiem dla rozwoju automatycznego uczenia.  Chmura jest integralną częścią strategii informatycznej praktycznie w każdej firmie. Przyspiesza cyfrową transformację i ułatwia efektywne wykorzystanie danych. 

O ile chmury dostarczyły podstawowych komponentów potrzebnych do cyfrowej transformacji, a wielkie zbiory danych (big data) umożliwiły czerpanie z tej transformacji wymiernych korzyści, to automatyczne uczenie jest pierwszym narzędziem, dzięki któremu cyfrowa transformacja może przynosić korzyści na skalę przemysłową. Do tego jednak niezbędna jest odpowiednia strategia. Trzeba przede wszystkim znaleźć takie zastosowania automatycznego uczenia, które przyniosą długoterminowe korzyści strategiczne. Krótkotrwały efekt nowości nie wystarczy ― chodzi o przekształcenie funkcji lub procesów o newralgicznym znaczeniu dla przedsiębiorstwa.

Ta nowa technologia pozwoli przedsiębiorstwom dużo szybciej tworzyć dokładne, niezawodne prognozy oraz budżety i plany, jak również efektywniej wykorzystywać zasoby, co przekłada się na znaczne korzyści finansowe. Wielką zaletą technologii automatycznego uczenia są praktycznie nieograniczone możliwości jej wykorzystania. Może ona odegrać ogromną rolę wszędzie tam, gdzie ważne jest szybkie analizowanie danych i wyciąganie z nich wartościowych wniosków oraz wykrywanie trendów lub anomalii w wielkich zbiorach danych ― od badań klinicznych poprzez sprawdzanie zgodności z przepisami po bezpieczeństwo. 

Już dziś automatyczne uczenie wprowadza rewolucję w dziedzinie obsługi klienta. Niemal w każdej branży, gdzie ważne są kontakty z klientem, firmy otrzymują ogromną ilość zapytań, które można podzielić na stosunkowo niewielką liczbę kategorii. Wiele tych zapytań można łatwo przewidzieć oraz przygotować na nie odpowiedzi przekazywane za pomocą chatbotów. Dzięki automatycznemu uczeniu chatboty doskonalą swoje działanie i udzielają klientom coraz precyzyjniejszych odpowiedzi. W rezultacie klienci szybciej otrzymują potrzebne informacje i są bardziej zadowoleni, firma pracuje efektywniej, a odciążeni specjaliści ds. obsługi klienta mogą poświęcić więcej czasu na mniej typowe zgłoszenia wymagające interwencji człowieka. 

Przedstawiony powyżej przykład chyba najlepiej pokazuje, w jaki sposób automatyczne uczenie może zwiększyć efektywność pracy człowieka. Nie zastąpi ludzi, ale na pewno pomoże im w lepszym wykonywaniu różnych zadań. Jeśli z automatycznym uczeniem wiąże się jakieś ryzyko, to jest nim ignorowanie tej technologii. 2018 będzie rokiem, w którym przedsiębiorstwa zaczną lepiej zapoznawać się z technologią automatycznego uczenia i osiągać dzięki niej wymierne korzyści, o ile jeszcze tego nie zrobiły.