Pokazywanie postów oznaczonych etykietą automatyczne uczenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą automatyczne uczenie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Autonomiczne przedsiębiorstwo: korporacyjna utopia – cz. 2

Chris Chelliah, wiceprezes Oracle, główny architekt w dziale chmury i technologii na region Dalekiego Wschodu
W drugiej części artykułu o przedsiębiorstwie autonomicznym przyglądamy się bliżej temu, jak będzie mogła wyglądać samoczynnie działająca firma przyszłości, w której działają systemy oparte na sztucznej inteligencji, automatycznym uczeniu i przetwarzaniu w chmurze.

Po pierwsze systemy te działają w dużej mierze samoczynnie. Wiele przyziemnych codziennych zadań, takich jak te związane z bezpieczeństwem, można znacznie usprawnić. W autonomicznym przedsiębiorstwie uaktualnienia i poprawki zabezpieczeń są wprowadzane automatycznie, gdy tylko się pojawią. Ponadto zaawansowany monitoring zagrożeń oparty na narzędziach analitycznych oznacza, że zagrożenia są wykrywane znacznie szybciej niż przez ludzi, oraz eliminowane, jeszcze zanim spowodują szkody. Po drugie systemy te same się naprawiają. Ponieważ prace utrzymaniowe mogą być wykonywane „w locie”, przestoje są zredukowane do kilku minut miesięcznie. Zwiększa to produktywność dzięki optymalizacji dostępności systemów i oraz temu, że zawsze działają na aktualnym i wydajnym oprogramowaniu.  

Jednak usprawnienia w zakresie wydajności wcale się na tym nie kończą. W autonomicznym przedsiębiorstwie analizy wchodzą na nowy poziom. Gdybym miał podać jedną rzecz, którą komputery potrafią robić o wiele lepiej niż ludzie, byłoby nią z pewnością przetwarzanie liczb. Za pomocą algorytmów AI i funkcji automatycznego uczenia połączonych z technologiami IoT i integracji danych autonomiczne przedsiębiorstwo będzie w stanie pobrać dane z dowolnego miejsca w firmie w czasie rzeczywistym oraz przeanalizować je w celu wyciągania wniosków dotyczących wydajności, do których nie doszliby nawet najwybitniejsi analitycy danych. Co więcej, dzięki postępom w technologii przetwarzania języka naturalnego wyniki analizy danych są prezentowane w przystępnych raportach zawierających również sugestie dotyczące dalszych działań. 

Oczywiście wnioski z analiz mogą dotyczyć nie tylko zwiększania wydajności biznesowej; autonomiczne przedsiębiorstwa będą wieść prym we wszystkich dziedzinach, w których wnioski z analiz przynoszą korzyści biznesowe. Na przykład informacje o zachowaniach klientów mogą się przyczynić do tworzenia innowacji w zakresie produktów, usług i modelu biznesowego.  Autonomiczne systemy to zatem paliwo cyfrowej rewolucji: będą dostarczać informacje i wnioski, które pomogą firmom zrobić coś inaczej niż konkurencja. 

Warto również wspomnieć o wpływie tych technologii na pracowników. Technologie automatyzacji mają złą prasę, ponieważ pojawiają się sugestie, że w przyszłości zastąpią one ludzi. Prawda jest jednak taka, że tak jak w przypadku każdego innego przełomu technicznego, miejsca pracy nie tyle znikają, co przechodzą zmiany. W autonomicznym przedsiębiorstwie są to zmiany na lepsze. Na przykład pracownicy działu informatycznego nie będą już musieli przeznaczać czasu na nudne i czasochłonne zadania takie jak wprowadzanie poprawek i aktualizacji czy też raportowanie i będą go mogli poświęcić na bardziej kreatywne i ambitniejsze zadania o większej wartości, takie jak dostrajanie wydajności i pozyskiwanie danych. Zresztą dzięki systemom autonomicznym udostępnianie i używanie infrastruktury informatycznych stanie się takie łatwe, że każda osoba w firmie będzie mogła to robić. Kierownicy poszczególnych działów będą w stanie bezpośrednio udostępniać te zasoby swoim działom w zależności od potrzeb, a dział informatyczny będzie mógł się skupić na szkoleniu nowych algorytmów automatycznego uczenia.

Wszystkie te możliwości są dostępne już teraz. Wskazują one na przyszłość, w której przedsiębiorstwo będzie się działać samoczynnie, a pracownicy będą mieć bogatsze życie zawodowe. 
Alternatywą jest kontynuacja stanu obecnego: ręczne wprowadzanie aktualizacji i poprawek w odpowiedzi na rosnące zagrożenia dla bezpieczeństwa, zamykanie systemów w celu ich konserwacji z powodu niskiej wydajności, utrata wartościowych pracowników z powodu ich znudzenia i przejścia do atrakcyjniejszej pracy oferowanej przez konkurencję oraz trudności z nadążeniem za innowacjami ze względu na powolne procesy biznesowe. 

Przed takim wyborem stoją obecnie firmy: autonomiczna utopia lub „zarządzana” dystopia. Co wybierzesz?

środa, 22 sierpnia 2018

Autonomiczne przedsiębiorstwo: korporacyjna utopia

Chris Chelliah, wiceprezes Oracle i główny architekt w dziale chmury i technologii na region Dalekiego Wschodu
Wiadomości e-mail, które same się piszą. Czatboty, które umawiają spotkania dla swojego właściciela. Samochody, które same jeżdżą. Gdziekolwiek nie spojrzeć, mamy do czynienia z autonomicznymi technologiami. I nietrudno zgadnąć, dlaczego. Autonomiczne systemy uwalniają nas od przyziemnych zadań, dając nam więcej czasu na to, co lubimy robić. 

Spójrzmy na samochody: w nadchodzącej epoce pojazdów autonomicznych czas, który obecnie tracimy, siedząc za kółkiem, będziemy mogli przeznaczyć na czytanie gazety, granie w najnowszą grę wideo z naszymi dziećmi czy kończenie prezentacji do pracy. Co więcej, dzięki narzędziom analitycznym i Internetowi Rzeczy (IoT) samochody będą mogły „rozmawiać” ze sobą i wyszukiwać najlepsze trasy. W związku z tym będzie mniej korków, a podróż będzie trwała krócej. 

Podobnie będzie w przedsiębiorstwach. Zbliżamy się do nowej epoki autonomii, w której przedsiębiorstwa same będą się „napędzać”. Pracownicy będą mogli się skupić na zadaniach o większej wartości, a całe przedsiębiorstwo będzie działać o wiele wydajniej dzięki głębokim wnioskom płynącym z danych i rekomendacjom dotyczących dalszych działań. Jest to korporacyjna utopia, ale taka, którą będą musiały wprowadzić w życie wszystkie przedsiębiorstwa chcące zachować konkurencyjność.

Systemy autonomiczne mają ogromne znaczenie, ponieważ pozwalają stawić czoła wielu ważnym wyzwaniom, przed którymi stoją obecnie przedsiębiorstwa, takim jak rewolucja cyfrowa, obniżenie kosztów, innowacje w obsłudze klienta czy zapewnienie skalowalności potrzebnej do szybkiego rozwoju. Systemy autonomiczne mogą skutecznie rozwiązać te problemy i pomóc firmom przekształcić się z przedsiębiorstw reaktywnych w proaktywnych liderów innowacji. Możliwości te zyskają na znaczeniu, kiedy przyspieszy rewolucja cyfrowa, zaostrzy się konkurencja, a wzrost będzie coraz trudniejszy. 

Przyjrzyjmy się bliżej temu, jak będzie mogło wyglądać samoczynnie działające przedsiębiorstwo przyszłości: systemy autonomiczne są oparte na sztucznej inteligencji, automatycznym uczeniu i przetwarzaniu w chmurze, dzięki którym wymagają minimalnej interwencji człowieka. A ponieważ wszystko działa w chmurze, systemy te uczą się nie tylko z jednej bazy danych, lecz ze wszystkich udostępnionych baz danych działających w chmurze. Oznacza to, że czerpią znacznie większą wiedzę niż z systemów tylko jednego przedsiębiorstwa, co cały czas wzbogaca i doskonali ich możliwości.     

Co to oznacza w praktyce?
Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć za tydzień, w części drugiej niniejszego artykułu.
C.D.N.

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Larry Ellison ogłasza dostępność rozwiązania Oracle Autonomous Transaction Processing

Larry Ellison, prezes zarządu i dyrektor ds. technicznych firmy Oracle, przedstawił 7 sierpnia b.r. usługę Oracle Autonomous Transaction Processing -najnowszy element pakietu Oracle Autonomous Database Cloud. 
Usługa ta, w której wykorzystano automatyczne uczenie, zapewnia bezprecedensowe oszczędności, wydajność, bezpieczeństwo i dostępność. Nowa samoczynna baza danych Oracle jest przeznaczona do zasilania najbardziej wymagających aplikacji finansowych, produkcyjnych, handlowych i wykorzystywanych w sektorze publicznym, wspierając przetwarzanie transakcyjne, wsadowe i analityczne oraz raportowanie. Produkty serii Oracle Autonomous Database zapewniają przedsiębiorstwom najbardziej kompleksowe i zaawansowane możliwości baz danych dostępne dziś na rynku.

„Oracle Database to najpopularniejsza na świecie baza danych” ― powiedział Larry Ellison. „Nasze rozwiązanie Autonomous Database jest tak zaawansowane, że wyprzedza wszystko, co nasi konkurenci mogą wprowadzić na rynek w ciągu najbliższych 10 lat. Żaden z dostawców chmury nie ma technologii baz danych, która pod względem funkcjonalności choć trochę zbliżyłaby się do Autonomous Database” ― powiedział Ellison.

Tradycyjnie systemy zarządzania bazami danych były budowane i obsługiwane ręcznie, a ich konfigurowanie, zabezpieczanie, monitorowanie i dostrajanie oraz tworzenie kopii zapasowych wymagało dużo czasu i uwagi. Oracle Autonomous Database z funkcjami automatycznego sterowania, zabezpieczania i naprawy rewolucjonizuje zarządzanie danymi, przynosząc elastyczność użytkowania i znaczące oszczędności. Usługa pozwala użytkownikom na szybkie tworzenie instancji bazodanowych i łatwą konwersję istniejących baz danych radykalnie zmniejszając koszty i czas wprowadzania nowych produktów. Usługa Oracle Autonomous Transaction Processing, będąca częścią oferty Autonomous Database Cloud, wspomaga złożone zadania przetwarzania transakcyjnego, raportowania, zadań wsadowych i obciążeń Internetu Rzeczy za pomocą jednej bazy danych umożliwiając uproszczone tworzenie aplikacji oraz personalizację i analizowanie danych dla lepszego wykrywania oszustw.

Usługa umożliwia przedsiębiorstwom osiągnięcie następujących korzyści: 
•  Obniżenie kosztów. Pełna automatyzacja operacji i bieżącego dostrajania umożliwia zredukowanie kosztów administracyjnych o ok. 80%. Dzięki efektywności samoczynnej optymalizacji i elastycznemu modelowi płatności za faktyczne użycie koszty mogą spaść jeszcze bardziej – nawet o 90%. 
•  Zmniejszenie ryzyka. Oracle Autonomous Database pozwala zmniejszyć ryzyko cyber-ataków dzięki lepszej ochronie danych i ograniczeniu nieplanowanych przestojów. Ochrona obejmuje wszystkie typy awarii – systemowe, zewnętrzne, czy błędy użytkowników. Dostępność nowej bazy danych wynosi 99,995, co odpowiada niespełna 2,5 minutom przestoju w miesiącu włącznie z przerwami na konserwację. 
•  Szybsze wprowadzanie innowacji. Przeniesienie się do nowoczesnej chmury umożliwia szybsze tworzenie i wdrażanie nowych aplikacji. Deweloperzy stają się bardziej efektywni, ponieważ bazy danych przez nich używane nie wymagają ręcznego dostrajania. Wbudowane algorytmy uczenia maszynowego pozwalają aplikacjom na prognozowanie w czasie rzeczywistym w takich obszarach, jak spersonalizowany handel czy wykrywanie oszustw.


czwartek, 1 lutego 2018

Mistrzowie chmury szybciej osiągają przewagę nad konkurencją

Globalne badanie przeprowadzone przez firmę Longitude, które objęło 730 specjalistów ds. informatycznych, pokazuje, że na rynku pojawiła się nowa grupa „mistrzów chmury”. Ta niewielka grupa myślących przyszłościowo przedsiębiorstw osiągnęła już dojrzałość chmurową (średnio co najmniej 70% ich aplikacji działa w chmurze) i wyprzedza swoich konkurentów.

„Mistrzowie chmury”, stanowiący 12% respondentów badania, to przedsiębiorstwa w większym stopniu oparte na danych, ponieważ mają większe możliwości uzyskiwania dostępu do swoich danych biznesowych, eksperymentowania z nimi i czerpania z nich wartościowych informacji. Są też innowacyjne i potrafią trafniej, szybciej i elastyczniej odpowiadać na potrzeby klientów. Osiągnęły również największy wzrost produktywności i konkurencyjności. Ponad jedna trzecia (35%) ankietowanych dyrektorów ds. informatycznych stwierdziła, że ich strategie chmurowe są w pełni opracowane i w dużej mierze realizowane, jednak tylko niewiele ponad jedna piąta tej grupy (18%) stanowi „mistrzów chmury”, co wskazuje na rozbieżność pomiędzy tym, o czym firmy mówią, a tym, co faktycznie robią. 

Chmura to nie jedyna technologia, w którą firmy chcą zainwestować w 2018 roku. Badanie Oracle pokazało, że przedsiębiorstwa chcą w tym roku czerpać korzyści z innowacyjnych technologii, takich jak sztuczna inteligencja, automatyczne uczenie i automatyzacja. Ponad jedna czwarta dyrektorów ds. informatycznych uważa, że możliwości automatyzacji są istotne dla ich przedsiębiorstwa — plasują się one już na drugim miejscu, za zdolnością przedsiębiorstwa do oferowania funkcji obejmujących wiele platform. Jedna piąta dyrektorów ds. informatycznych kładzie też nacisk na zastosowanie technologii sztucznej inteligencji i automatycznego uczenia w swoich firmach.

Andrew Sutherland, wiceprezes Oracle i szef działu systemów i technologii na region Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki oraz Dalekiego Wschodu, tak skomentował te wyniki: „W 2018 roku przepaść pomiędzy ‘mistrzami chmury’ a przedsiębiorstwami pozostającymi za nimi w tyle może się znacznie powiększyć. Jesteśmy świadkami tego, jak firmy z największym doświadczeniem chmurowym najszybciej czerpią zyski z nowych technologii i metod tworzenia oprogramowania oraz najszybciej wykorzystują je do tego, aby zachwycić klientów i uzyskać przewagę nad konkurencją — jeszcze zanim technologie te stają się ogólnie dostępne. Ta szybkość wprowadzania produktów na rynek wynika z doświadczenia w stosowaniu nowych technologii w przedsiębiorstwach oraz z zainwestowania w odpowiednie chmurowe narzędzia, platformę i infrastrukturę. Dzięki temu firmy te mogą szybciej osiągnąć przewagę nad konkurencją — a jeśli inne przedsiębiorstwa teraz nie dotrzymają im kroku, mogą już na zawsze pozostać w tyle”.  

Badanie pokazało również duże różnice w możliwościach analitycznych pomiędzy firmami o dużym poziomie wdrożenia chmury a firmami o mniejszej dojrzałości chmurowej. Ponad 60% firm dojrzałych chmurowo uważa, że ma większą zdolność do analizowania większości typów danych oraz czerpie korzyści z ulepszeń w zakresie automatyzacji i wizualizacji opartej na automatycznym uczeniu — w porównaniu z ok. jedną trzecią firm o mniejszej dojrzałości chmurowej. 8 na 10 firm dojrzałych chmurowo twierdzi, że czerpie istotne korzyści z przeniesienia zarządzania danymi do chmury i może eksperymentować z różnymi modelami danych, w porównaniu z ok. połową firm o mniejszej dojrzałości chmurowej. 

Informacje o badaniu
Pod koniec lata 2017 r. firmy Oracle i Intel we współpracy z Longitude Research przeprowadziły internetową ankietę wśród 730 dyrektorów najwyższego szczebla i dyrektorów działów informatycznych z 13 krajów, do których należały: Australia, Brazylia, Chiny, Francja, Indie, Kanada, Meksyk, Niemcy, RPA, Singapur, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Ankieta objęła firmy osiągające roczne przychody w wysokości co najmniej 1 mld USD.

Raport „Lessons from the Cloud” opracowany przez Oracle i Intel we współpracy z Longitude Research można pobrać tutaj: Your Platform Report