Andy Campbell, dyrektor ds. strategii HCM w firmie Oracle
Zważywszy, że obecnie pracownicy oczekują od pracodawców więcej niż kiedykolwiek wcześniej, zapotrzebowanie na kwalifikacje jest duże, a lojalność pracowników, szczególnie młodych, nie jest sprawą oczywistą, firmy chcące zatrzymać najlepszych pracowników oraz wykorzystać ich pełny potencjał powinny dokładać starań, aby spełniać te oczekiwania.
Współpraca i słuchanie
Pracownicy nade wszystko cenią sobie możliwość spersonalizowanej pracy. Podobnie jak firmy rozumieją, że każdy z ich klientów ma swoje własne potrzeby i preferencje, tak również powinny zdać sobie sprawę, że każdy pracownik ma inne umiejętności i aspiracje, które trzeba pielęgnować. To najlepszy sposób na pozyskiwanie i zatrzymywanie zaangażowanych pracowników.
Pracodawcy powinni również wspierać kulturę interakcji w mediach społecznościowych. Chodzi o zaakceptowanie faktu, że ludzie chcą się ze sobą kontaktować w sposób płynny i natychmiastowy nawet w sprawach zawodowych. Pracownicy chcą szybko dzielić się informacjami z kolegami, uzyskiwać natychmiastowe informacje zwrotne oraz łatwo korzystać z wiedzy i doświadczenia kolegów, aby jak najlepiej wykonywać swoją pracę. Działy kadr odgrywają ogromną rolę we wspieraniu takiej kultury i pomaganiu w jej rozpowszechnianiu w całej firmie w celu budowania angażowania pracowników.
Media społecznościowe mogą również odegrać istotną rolę w usprawnieniu zarządzania na poziomie poszczególnych działów. W wielu przedsiębiorstwach zarządzanie kadrami wciąż opiera się na procesach wykonywanych ręcznie, dokumentach papierowych i okresowych ocenach pracowników. W takim podejściu brakuje jednak płynności, dwustronnej komunikacji oraz natychmiastowych informacji zwrotnych, które są potrzebne pracownikom do rozwoju. Takie procesy nie idą z duchem czasu, sprawiają wrażenie, że przedsiębiorstwo nie jest zainteresowane rozwojem pracowników, a także są dla nich frustrujące.
Wszystko zależy od kultury
Bardziej otwarte podejście ukierunkowane na pracownika poprawia kulturę pracy w całym przedsiębiorstwie. Pozwala przełamać wewnętrzne bariery i zapewnić, by pracownicy mieli dostęp do potrzebnych informacji, zamiast bombardowania ich informacjami przez kanały jednokierunkowe. Pomaga budować wartościowe relacje pomiędzy pracownikami, zespołami i menedżerami oraz daje pracownikom poczucie przynależności i bycia docenianym.
Przedsiębiorstwa potrzebują również możliwości analizowania skuteczności zastosowanych przez siebie metod opartych na mediach społecznościowych i współpracy. Taka analiza jest niezbędna dla działów kadr, aby miały pewność, że inicjatywy te spełniają wymagania przedsiębiorstwa i przynoszą korzyści pracownikom oraz że żadna osoba w firmie nie pozostaje w tyle i nie czuje się wyłączona.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rekrutacja społecznościowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rekrutacja społecznościowa. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 października 2016
poniedziałek, 21 marca 2016
HCM na miarę XXI wieku
Procesy zarządzania kapitałem ludzkim przeszły w ostatnim czasie ogromną przemianę – jest tak dlatego, że pracownicy oczekują od pracodawców takiego samego poziomu obsługi, jaki firmy oferują klientom. W obszarze sprzedaży jednym z kluczowych zagadnień jest doskonałe Customer Experience - podobnie od działów HR wymagane jest zadbanie o Employee Experience – przede wszystkim po to, aby skutecznie odnaleźć, zasymilować i zaangażować do pracy najlepsze talenty.
Zapraszamy na cykl webcastów przeprowadzanych na żywo w każdy czwartek kwietnia, podczas których specjaliści HR z Oracle Polska omówią istotne zagadnienia, którymi zajmują się w swojej pracy oraz praktyczne rozwiązania, z których korzystają w kluczowych procesach składających się na pełny cykl HR.
Tytuły webcastów Oracle, to kolejno:
Zapraszamy na cykl webcastów przeprowadzanych na żywo w każdy czwartek kwietnia, podczas których specjaliści HR z Oracle Polska omówią istotne zagadnienia, którymi zajmują się w swojej pracy oraz praktyczne rozwiązania, z których korzystają w kluczowych procesach składających się na pełny cykl HR.
Tytuły webcastów Oracle, to kolejno:
- 7.04 - Nowoczesna rekrutacja przy użyciu mediów społecznościowych.
- 14.04 - Poniosłeś spore koszty rekrutacji? Dowiedz się jak zabezpieczyć tę inwestycję!
- 21.04 - Jak budować zaangażowanie pracowników w organizacji?
- 28.04 - Czy w kilka tygodni można przeprowadzić diagnozę potencjału kilkuset pracowników? Tak! - pokażemy, jak robimy to w Oracle.
środa, 22 lipca 2015
Do mnie mówisz?! Rekrutacja społecznościowa w konfrontacji z rzeczywistością
Joachim Skura, HCM Sales Development @JoachimSkura
Ilość informacji wysyłanych w mediach społecznościowych jest ogromna. Według danych z wiosny tego roku, z portali Facebook, Twitter i LinkedIn w każdym miesiącu korzystają w sumie ponad 2 miliardy aktywnych użytkowników (Statista, 2015).
Z racji tego, że użytkownicy dzielą się dużą ilością informacji na tak wielką skalę, przedsiębiorstwa muszą nie tylko kierować swoje komunikaty do określonej grupy odbiorców, lecz także dbać o to, żeby wyróżniły się one na tle treści konkurentów.
Ma to szczególne znaczenie w przypadku rekrutacji społecznościowej. Dla wielu firm nawiązanie kontaktu z potencjalnymi kandydatami, szczególnie młodymi, za pomocą mediów społecznościowych nadal stanowi problem. W związku z tym chcieliśmy dowiedzieć się więcej na ten temat! Zorganizowaliśmy ostatnio wydarzenie mające na celu zbadanie, w którym miejscu strategie rekrutacji społecznościowej zawodzą, oraz odkrycie tajników bardziej skutecznej rekrutacji. A najlepszym sposobem na to, aby dowiedzieć się, jaka strategia przemówi do pokolenia millenium (zwanego także Generacją Y), jest osobista rozmowa z jego przedstawicielami.
Wspólnie z kolegami, 30 klientami Oracle oraz grupą zainteresowanych młodych ludzi podzieliliśmy się na grupy i zaczęliśmy rozmawiać. W ciągu kilku minut stało się jasne, że przedsiębiorstwa wciąż jeszcze muszą się wiele nauczyć na temat tego, w jaki sposób kontaktować się z pokoleniem Y w mediach społecznościowych. Poniżej podaję kilka wniosków, które naprawdę zapadły mi w pamięć po spędzeniu całego dnia z inteligentnymi młodymi ludźmi:
1) Prawdziwych rozmów nie prowadzi się w mediach społecznościowych: Media społecznościowe to przede wszystkim platforma nawiązania kontaktu. Proaktywna wiadomość wysłana w serwisie LinkedIn to znakomity sposób na pierwszy kontakt, ale uczestnicy wydarzenia jasno powiedzieli, że następnie wolą kontynuować rozmowę z przedstawicielem działu kadr lub kierownikiem działu telefonicznie lub mailowo.
2) Personalizacja: Szablonowe wiadomości wysyłane do całych mas odbiorców będą traktowane jak spam razem z innymi bezosobowymi wiadomościami i w związku z tym będą szybko kasowane. Albo, co gorsza, w ogóle niezauważone. Wiadomości napisane na szybko lub zawierające literówki również nie osiągną zamierzonego rezultatu. Nasi młodzi informatorzy chcą bowiem widzieć, że przedsiębiorstwo włożyło trochę pracy w przygotowanie wpisów lub wiadomości wysyłanych w mediach społecznościowych.
3) Koncentracja na małej grupie kandydatów: Młodzi ludzie chcą czuć, że zostali wytypowani dlatego, że są wyjątkowi. Dlatego też niektóre firmy prowadzą kameralne fora internetowe lub organizują wizyty w swojej siedzibie przeznaczone dla zaledwie kilku kandydatów, aby zapewnić im lepszy wgląd w działalność przedsiębiorstwa lub specyfikę konkretnego stanowiska. Jeśli bowiem firma wytypuje zbyt wielu kandydatów, to potencjalni pracownicy mogą się poczuć niedoceniani i zaczną szukać przedsiębiorstwa, które będzie bardziej zainteresowane ich konkretnymi kwalifikacjami.
4) Przede wszystkim autentyczność: Większość potencjalnych pracowników chce wiedzieć, że będą pracować z ludźmi, z którymi da się nawiązać kontakt, a nie z robotami. Jeśli wiadomość od działu kadr na temat rekrutacji sprawia wrażenie wygenerowanej przez komputer, to odbiorca prawdopodobnie nie uwierzy w to, że została ona napisana przez człowieka, a już na pewno nie pomyśli, że przedsiębiorstwo wysyłające takie komunikaty jest atrakcyjnym miejscem pracy. Natomiast jeśli chodzi o zdjęcia zamieszczane przez firmy w mediach społecznościowych w celach rekrutacji, młodzi uczestnicy wydarzenia stwierdzili, że bardziej zachęcają ich do kontaktu spontaniczne zdjęcia przedstawiające prawdziwe życie w biurze niż pretensjonalne korporacyjne fotografie wciąż preferowane przez wiele przedsiębiorstw. Istotą mediów społecznościowych jest spontaniczność i dzielenie się przeżyciami na żywo, więc aktywni użytkownicy szybko zignorują treści, które wydadzą im się zaplanowane z góry.
Tak to zatem wygląda. Z powyższych obserwacji jasno wynika, że istnieje duża rozbieżność pomiędzy strategiami rekrutacji społecznościowej stosowanymi przez przedsiębiorstwa a tym, w jaki sposób młodzi pracownicy korzystają z mediów społecznościowych. Dużym plusem jest natomiast to, że firmy, które wzięły udział w naszym wydarzeniu, mają teraz większą wiedzę o tym, jak mogą temu zaradzić.
Warto podkreślić, że dyskusje takie jak ta opisana są niezwykle wartościowe, ponieważ pomagają firmom w doskonaleniu ich strategii rekrutacyjnych. Nawet w epoce cyfrowej zwykłe spotkanie i rozmowa z właściwymi ludźmi jest często najlepszym sposobem na zdobycie informacji.
Ilość informacji wysyłanych w mediach społecznościowych jest ogromna. Według danych z wiosny tego roku, z portali Facebook, Twitter i LinkedIn w każdym miesiącu korzystają w sumie ponad 2 miliardy aktywnych użytkowników (Statista, 2015).
Z racji tego, że użytkownicy dzielą się dużą ilością informacji na tak wielką skalę, przedsiębiorstwa muszą nie tylko kierować swoje komunikaty do określonej grupy odbiorców, lecz także dbać o to, żeby wyróżniły się one na tle treści konkurentów.
Ma to szczególne znaczenie w przypadku rekrutacji społecznościowej. Dla wielu firm nawiązanie kontaktu z potencjalnymi kandydatami, szczególnie młodymi, za pomocą mediów społecznościowych nadal stanowi problem. W związku z tym chcieliśmy dowiedzieć się więcej na ten temat! Zorganizowaliśmy ostatnio wydarzenie mające na celu zbadanie, w którym miejscu strategie rekrutacji społecznościowej zawodzą, oraz odkrycie tajników bardziej skutecznej rekrutacji. A najlepszym sposobem na to, aby dowiedzieć się, jaka strategia przemówi do pokolenia millenium (zwanego także Generacją Y), jest osobista rozmowa z jego przedstawicielami.
Wspólnie z kolegami, 30 klientami Oracle oraz grupą zainteresowanych młodych ludzi podzieliliśmy się na grupy i zaczęliśmy rozmawiać. W ciągu kilku minut stało się jasne, że przedsiębiorstwa wciąż jeszcze muszą się wiele nauczyć na temat tego, w jaki sposób kontaktować się z pokoleniem Y w mediach społecznościowych. Poniżej podaję kilka wniosków, które naprawdę zapadły mi w pamięć po spędzeniu całego dnia z inteligentnymi młodymi ludźmi:
1) Prawdziwych rozmów nie prowadzi się w mediach społecznościowych: Media społecznościowe to przede wszystkim platforma nawiązania kontaktu. Proaktywna wiadomość wysłana w serwisie LinkedIn to znakomity sposób na pierwszy kontakt, ale uczestnicy wydarzenia jasno powiedzieli, że następnie wolą kontynuować rozmowę z przedstawicielem działu kadr lub kierownikiem działu telefonicznie lub mailowo.
2) Personalizacja: Szablonowe wiadomości wysyłane do całych mas odbiorców będą traktowane jak spam razem z innymi bezosobowymi wiadomościami i w związku z tym będą szybko kasowane. Albo, co gorsza, w ogóle niezauważone. Wiadomości napisane na szybko lub zawierające literówki również nie osiągną zamierzonego rezultatu. Nasi młodzi informatorzy chcą bowiem widzieć, że przedsiębiorstwo włożyło trochę pracy w przygotowanie wpisów lub wiadomości wysyłanych w mediach społecznościowych.
3) Koncentracja na małej grupie kandydatów: Młodzi ludzie chcą czuć, że zostali wytypowani dlatego, że są wyjątkowi. Dlatego też niektóre firmy prowadzą kameralne fora internetowe lub organizują wizyty w swojej siedzibie przeznaczone dla zaledwie kilku kandydatów, aby zapewnić im lepszy wgląd w działalność przedsiębiorstwa lub specyfikę konkretnego stanowiska. Jeśli bowiem firma wytypuje zbyt wielu kandydatów, to potencjalni pracownicy mogą się poczuć niedoceniani i zaczną szukać przedsiębiorstwa, które będzie bardziej zainteresowane ich konkretnymi kwalifikacjami.
4) Przede wszystkim autentyczność: Większość potencjalnych pracowników chce wiedzieć, że będą pracować z ludźmi, z którymi da się nawiązać kontakt, a nie z robotami. Jeśli wiadomość od działu kadr na temat rekrutacji sprawia wrażenie wygenerowanej przez komputer, to odbiorca prawdopodobnie nie uwierzy w to, że została ona napisana przez człowieka, a już na pewno nie pomyśli, że przedsiębiorstwo wysyłające takie komunikaty jest atrakcyjnym miejscem pracy. Natomiast jeśli chodzi o zdjęcia zamieszczane przez firmy w mediach społecznościowych w celach rekrutacji, młodzi uczestnicy wydarzenia stwierdzili, że bardziej zachęcają ich do kontaktu spontaniczne zdjęcia przedstawiające prawdziwe życie w biurze niż pretensjonalne korporacyjne fotografie wciąż preferowane przez wiele przedsiębiorstw. Istotą mediów społecznościowych jest spontaniczność i dzielenie się przeżyciami na żywo, więc aktywni użytkownicy szybko zignorują treści, które wydadzą im się zaplanowane z góry.
Tak to zatem wygląda. Z powyższych obserwacji jasno wynika, że istnieje duża rozbieżność pomiędzy strategiami rekrutacji społecznościowej stosowanymi przez przedsiębiorstwa a tym, w jaki sposób młodzi pracownicy korzystają z mediów społecznościowych. Dużym plusem jest natomiast to, że firmy, które wzięły udział w naszym wydarzeniu, mają teraz większą wiedzę o tym, jak mogą temu zaradzić.
Warto podkreślić, że dyskusje takie jak ta opisana są niezwykle wartościowe, ponieważ pomagają firmom w doskonaleniu ich strategii rekrutacyjnych. Nawet w epoce cyfrowej zwykłe spotkanie i rozmowa z właściwymi ludźmi jest często najlepszym sposobem na zdobycie informacji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


